Poodgrzewam jeszcze jakies kotlety.

poskanowalem negatywy z aparatu turystycznego.

ciemnia





pojeb.


To były chyba walentynki


w walnetynki trafilismy najpierw w miejsce gdzie tak sie bawi stolica.

szybko się wyprosiliśmy
Name:

Komentarze:

08.03.2009, 22:25 :: 83.24.2.149
kin
ja poznalam :)

08.03.2009, 17:11 :: 85.222.23.184
sn4ke
ale nie widac ze to ty chyba.. ja bym nie poznał

08.03.2009, 17:10 :: 85.222.23.184
sn4ke
kurde bo w ciemni wisiało i mi sie podobało :)

08.03.2009, 14:32 :: 212.76.37.142
małam
jezuuu czemu ja jestem na tamtym zdjęciu?w sensie tym pierwszym,jak śmiesznie.